Notka
Skasowałam wszystkie notki dotyczące konkursu. A tak po za tym to nie mam o czym pisać. Więc nie spodziewajcie się za wiele po tym blogu.
napisała Wiśnia
dnia 2005-09-22
o 18:13:26
skomentuj (2)
Długo nie pisałam...
Bardzo długo ni pisałam tu żadnych notek... Kurczę, w sumie to mi się nie chce pisać. Zrobię porządek na tym blogu i zobaczę, może zaczne pisać regularnie noty.
napisała Wiśnia
dnia 2005-06-03
o 19:15:29
skomentuj (0)
Dzień Wagarowicza
Pomyslałam (!), że jeśli i tak nie mam o czym pisać to napiszę o wczorajszym Dniu Wagarowicza u mnie w budzie...
Ciekawie to raczej nie było, ale przynajmniej nie miałam lekcji =D No, ale zacznę od początku:
A więc miał być to "Dzień Antyczny" (cokolwiek miało to oznaczać). Może i pomysł fajny, ale wykonanie było kiepskie. Wszyscy mieli się poprzebierać za starożytnych Greków, a więc cała szkoła łaziła poobwijana prześcieradłami =)
Każda klasa miała przygotować jakieś tam zadania, a delegacje z klas miały chodzić po salach i rozwiązywać te zadania =/
Potem była 'Olimpiada',czyli poprostu jakieś denne konkurencje sportowe. No i w zasadzie o 12:30 rozeszliśmy się do domów. Ogólnie to sama nie wiem po co poszłam do szkoły, ale przynajmniej było o czym gadać dzisiaj =D
POZDRAWIAM!
napisała Wiśnia
dnia 2005-03-22
o 17:39:41
skomentuj (8)
Ferie
Wczoraj wróciłam z tygodniowego wyjazdu do Szczawnicy... Fajnie było! Śnieg padał prawie codziennie i także prawie codziennie "jeździłam" z siostrą (cioteczną) na snowboardach, o ile nasze przewracanie się co chwilę można nazwać jeżdżeniem... No ale powiedzmy, że jeździłyśmy :) Po za tym fajnie było przede wszystkim dlatego, że są ferie... :) Brak szkoły itp. Teraz tydzień w domu i znowu niestety zacznie się męczarnia, ale narazie myślę o tygodniu w domu :D
napisała Wiśnia
dnia 2005-02-20
o 13:28:40
skomentuj (4)
Sorry
Przepraszam Was wszystkich, czytelników tego bloga, że nie piszę notek. Niestety ostatnio się nic nie dzieje, a pisanie o codziennych zjęciaj to troche nudne zarówno dla Was jak i dla mnie. Więc mam nadzieję, że wybaczyce i poczekacie na kolejną notkę, która pojawi się z chwilą jakiegoś ciekawego zdarzenia w moim coraz ciekawszym życiu!
Pozdrawiam [i przepraszam]:
Fahrine
Shadow
Natę
Zwiczka [ułoży ci się z nim...]
Bloody Valentine
Duczmankę
Monikę S.
całą moją pojechaną klasę
oraz wszystkich, o kórych zapomniałam; pamiętam; kocham...
napisała Wiśnia
dnia 2005-02-02
o 17:27:08
skomentuj (6)
Co byście zrobili gdyby...
Ostatnio zastanawiałam się nad tym, co by się stało gdybym nagle umarła. I do wszystkich kieruję pytanie
'Co byś zrobił/zrobiła gdybym umarła?'
Odpowiedzcie mi na to pytanie w komentarzach!
napisała Wiśnia
dnia 2005-01-10
o 20:04:12
skomentuj (20)
Sylwester...
Nowy rok "powitałam" w domu przed telewizorem... W sumie to mój wybór bo mogłam gdzieś pójść, ale nie przepadam za tego typu imprezami... W gruncie rzeczy gdyby nie to, że w telewizji zaczęli się drzeć to bym się chyba nie zorientowała, że już jest rok 2005. Tzw. sztuczne ognie puszczali już conajmniej tygdzień przed właściwym czasem, a o 00:00 jedynie troszeczkę się to nasiliło. I jakoś nadal nie czuję, że już "po wszystkim", że już mamy 2005 rok.
napisała Wiśnia
dnia 2005-01-01
o 19:05:41
skomentuj (5)
layout > devoted >>
foto > 0014.tv >> treść > w-i-s-n-i-a